owczarek niemiecki Kupno sprzedaż Strona Główna          OWG Wrocław          owoc Banan          own blog          Owen Robert          523 620626


Menu hotele wiedeń – hotele we wiedniu Owczarek podhalański podhalan Forum Owczarek szkocki Border collie Owczarek środkowoazjatycki oczy kolor Owczarek Nizinny Polski zdjęcia Owczarek kaukaski vs rottweiler Owczarek środkowo azjatycki Opis Owczarki i inne psy pasterskie Owczarek szkocki colli choroby owczarek staroniemiecki choroby stawów owczarek nizinny Polski bez rodowodu
  • sciaga opracowania
  • 941 mstv
  • co kobiety mowia w lozku
  • Jak zlikwidowac fiolet na wosach
  • Programy do odbierania radia

  • Newsletter Your E-mail Address:

      Subscribe
      Un-Subscribe



    Login here
    Uid 
    Pwd
                
                         
             

     

    Search This Site
    two or three keywords

              
    Tell a Friend About This Web Site!

    Your Email  
    Friend's Email
    Message

         

                                           

                                                                                                                                         

     
    Welcome to ArticleCity.com

    hotele wiedeń – hotele we wiedniu


    Ann wrote:
    Guzik prawda. Chodzi o to, zeby nie wprowadzal ludzi w blad i nie wmawial,
    ze sprzedaje cos, czym to nie jest. Jesli sprzedajesz psa i napiszesz, ze
    to pies, to jest ok. Ale jesli sprzedajesz psa i napiszasz, ze to np.
    owczarek niemiecki to ja bym chciala potwierdzenie, ze mowisz prawde. Nie
    znaczy, ze akurat ty jestes oszustem, ale wiesz.. tylu ich teraz... Wiec
    dasz mi to na pismie?


            Istnieja inne sposoby zagwarantowania tego. Jesli ktos ma zamiar kupic
    zwierza bez papierka, nalezy zabezpieczys sie odpowiednia umowa
    kupna-sprzedazy i ktorej maja byc poruszone kwestie zdrowia itp.
    Natomiast ograniczanie nie jest w zaden sposob recepta na to, a jest za
    to bardzo wygodnym haslem populistycznym. Co Ty na to: "nalezy uspic
    bezwzglednie wszystkie psy, wtedy bedzie 100% gwarancji, ze zaden pies
    nie rozszarpie czlowieka ani nie odgryzie dziecku reki." Moze byc?
    Rozwiazanie jak znalazl.

    ,,a nie pomyslales o ty ze nie wszyscy traktuja swoje mieszkanie jako przedmiot
    kupna/sprzedazy? niektorzy lubia swoje mieszkania :) jak ktos za twojego
    owczarka niemieckiego ktorego masz 6 lat zaprpoponuje Ci 500 tys pln a ty dales
    za niego 5 tys to sprzedasz?? ''

    Stary, dodam ci jeszcze smycz, kolczatke i miske gratis !

    W umowie powinno być zawarte, że "hodowca gwarantuje iż zwierzę jest wolne od
    wad" Przynajmniej ja mam taki punkt w umowie kupna sprzedaży. Poza tym, hodowca
    przy zakupie powiedział mi, że w razie JAKICHKOLWIEK problemów mam się zgłosić,
    a oni przyjadą, odbiorą zwierzę i zwrócą mi pieniądze. W przypadku, gdybym
    chciała oddać "bo się rozmyśliłam", zwrócą mi 80 proc. kwoty. Moi znajomi
    kupili na Słowacji owczarka niemieckiego, który im zmarł w wieku kilku miesiecy
    (też wada genetyczna) i hodowca dał im drugie szczenię za darmo. To szczenię
    wyrosło na wspaniałego psa, ma w tej chwili 4 lata i jest okazem zdrowia.

    Droga Jago! Po pierwsze rację mają ci, którzy twierdzą, że w momencie gdy ma się określone potrzeby lepiej brać psa z hodowli a nie ze schroniska. Jednak i tutaj musisz brać pod uwagę kilka wskazówek by uniknąć niespodzianek. Po pierwsze pies musi być z legalnego tj. zarejestrowanego w Zw.Kynologicznym miotu. Nie wierz w zapewniwnia, że psina ma rodowodowych rodziców a miot nie będzie miał metryczek, bo właściciel chce szczeniaki np. sprzedać taniej lub podaje jakiś inny powód. Może się tak zdarzyć że właściciel ma parę rodowodowych psów, ale jednen z nich nie został dopuszczony do hodowli bo np. nie przeszedł testów psychicznych (duże obronne rasy) lub ma stwierdzoną dysplazję stawów biodrowych (duże rasy). Uwierz mi - wielu jest nieuczciwych hodowców którzy w takiej sytuacji rozmnażają takie psy poza związkiem kynologicznym, bo z tego oczywiście jest kasa, szczególnie przy bardzo popularnych obecnie rasach - golden retriewer, labrador rottweiler, owczarek niemiecki. Poza legalnoscią miotu dobrze jest poznać zarówno matkę jak i ojca. Najlepiej osobiście bo wtedy sama możesz stwierdzić czy nie są to psy lękliwe bąć agresywne (bo to w 90% sprawa genów. Należy też pamiętać o umowie kupna-sprzedaży (tak!tak!) bo może się okazać, że u psa kupionego jako pełnowartościowe szczenię po trzech miesiącach może wyjść jakieś schorzenie za które odpowiedzialność powinien brać hodowca (polecam forum www.psy.pl). Jeśli chcesz więcej szczegółów chętnie wyjaśnię na privie. Co do rasy polecam owczarka francuskiego-briarda (www.briardy.sisco.pl)- przy założeniu, że masz warunki i czas, by poświęcić dwie godziny tygodniowo na czesanie (należy wspomnieć, że te ta rasa prawie nie linieje). Rasa wspaniała, łagodna jak barany przy czym gdy trzeba potrafi obronic. Moja suka jest po kursie obrony POI. Jeśli chodzi o płeć też zdecydowanie polecam dla dziecka sukę, bo faktycznie jest bardziej "prorodzinna" i nie ma silnego instyktu przewodnictwa w stadzie co przy ma małym dziecku jest bardzo ważne. Nasza sunia miała już 3 lata gdy na świecie pojawiło się dziecko, mające obecnie 8 mcy. Jak do tej pory wszystko jest OK, ale przez cały ten czas pieszczotami dajemy psinie do zrozumienia, że jest dla nas prawie tak ważna jak dzidzia. Pozdrówko!

    > czy ktokolwiek z was w związku z tym sprzedał/sprzedaje swoją
    > nieruchomość/nieruchomości ?
    > przecież nie wypada nie realizowac zysku na górce ?

    a nie pomyslales o ty ze nie wszyscy traktuja swoje mieszkanie jako przedmiot
    kupna/sprzedazy? niektorzy lubia swoje mieszkania :) jak ktos za twojego
    owczarka niemieckiego ktorego masz 6 lat zaprpoponuje Ci 500 tys pln a ty dales
    za niego 5 tys to sprzedaz?? - ja bym nie sprzedal a ale ktos inny pewnie tak

    > czy ktokolwiek z was zamierza następnie np uzyskane z tej sprzedaży środki
    > ulokowac w instrumenty, które dzięki podwyżkom stóp ( których jak twierdzicie
    > będzie cała seria i to taka , że hooo hoooo :) ) dadzą bardzo dobrą stopę
    > zwrotu i porezy waszej pewności - są wg was wyjątkowo bezpieczne ?

    wyjatkowo bezpieczne sa fundusze pieniezne ale jak ktos przyzwyczail sie do
    zyskow np. 50% rocznie i dosc mocno sie do tego przyzwyczail to nie jest dobra
    inwestycja - i takie osoby z reguly inwestuja w podobnie ryzykowne
    przedsiebwziecia po to aby finalnie te piniedza stracic - regula kasyna.
    Obligacje teraz to glupota, akcje na GPW skrajnie przewartosciowane i kolejna
    banka ktora juz nie bardzo chce rosnac wiec nadmuchali kolejno na
    nieruchomosciach - tak jest teraz na calym swiecie... idz do rumunii albo
    bulgarii - tam da sie jeszcze zarobic...

    > czy nie wpadło wam do głowy ( poza klepaniem na foruym oczywiście ), że dzieki
    > tym kilku prostym ruchom, moglibyście powiększyć swój majątek, np za kilka
    > lat, gdy juz będziemy na waszym dnie dołka/korekty czy jak temu na imię nie
    > dość , że odkupicie tę swoją nieruchomość, to jeszcze taniej, a może i dwie
    > albo znacznie większą ?

    cofinij sie np. 4 miesiace wstecz i zobacz ile bys zarobil kupujac akcje spolki
    Jago (160%) albo remak (90%) albo 3 lata wstecz ile mogles zarobic - o czym to
    swiadczy? o tym ze gdyby czlowiek znal przyszlosc to bylby bogaty - kazdy. Jak
    miales szczesci i zarobiles na nieruchomosciach to bardzo dobrze - gratuluje.
    Co wcale nie oznacza ze na tych nieruchomosciach mozna zarabiac w
    nieskonczonosc - chcesz czy nie jest cos takiego jak cykl - kupuje sie tanio a
    sprzedaje drogo... jest czas ze cos jest tanie a pozniej nastepuje okres gdy
    tanieje i odwrotnie - ktos musi kupic zeby dac komus zarobic itp. Uwazasz ze
    mieszkania teraz sa tanie czy raczje drogie? moim zdaniem drogie co wcale nie
    znaczy ze kazdy powinien sprzedawac swoje mieszkanie w ktorym mieszka nawet
    jezeli dzieki temu bedzie mogl sobie kupic 20-30 m2 wiecej - szczegolnie jak
    jest "przyzwyczajony" do swojego miejsca na ziemi...

    ps. nie pamietam nazwiska ale jeden milioner z londynu, byly szef duzej
    korporacji, sprzedal swoj dom bo powiedzial ze zaproponowali mu duuuzo wiecej
    niz bylo dla niego warte - teraz wynajmuje i czeka na spadki zeby sobie kupic
    cos innego, wiekszego fajniejszego - stwierdzil "grzechem by bylo nie
    zarobic"...


     

     


    Copyright 2001-2099 - hotele wiedeń – hotele we wiedniu